Policjanci ustalają okoliczności zdarzenia, do którego doszło na skrzyżowaniu Drogi Męczenników Majdanka z ul. Krańcową w Lublinie. Kierujący toyotą mężczyzna najprawdopodobniej w wyniku zasłabnięcia stracił panowanie nad samochodem. Toyota przejechała przez skrzyżowanie i wjechała na chodnik, w wyniku czego została potrącona 36-letnia kobieta, która oczekiwała na przejściu dla pieszych.
Do zdarzenia doszło w środę, 08.02.br., około godz. 10:00 na skrzyżowaniu Drogi Męczenników Majdanka z ul. Krańcową w Lublinie. Służby ratunkowe zostały powiadomione o potrąceniu osoby pieszej. Z informacji wynikało także, że mężczyzna kierujący samochodem osobowym wypadł z drogi.
Jak wstępnie ustalili funkcjonariusze lubelskiej drogówki, kierujący toyotą, jechał od strony Męczenników Majdanka. Prawdopodobnie w wyniku zasłabnięcia wjeżdżając na skrzyżowanie stracił panowanie nad pojazdem. Toyta wjechała na chodnik po drugiej stronie ulicy. Tam stała kobieta z dzieckiem. Auto potrąciło pieszą i zatrzymało się kilkanaście metrów dalej, pomiędzy innymi samochodami.
Na miejscu trwała reanimacja 83-letniego kierowcy, nieprzytomny zabrany został do szpitala, gdzie w dalszym ciągu przebywa. Jego stan jest ciężki. Do szpitala trafiła też kobieta, doznała stłuczeń i drobnych urazów. Będącemu z nią dziecku nic się nie stało.
Zdarzenie zarejestrowały kamery Zarządu Dróg i Mostów w Lublinie Centrum Sterowania Ruchem i Miejski Monitoring. Okoliczności wypadku ustalają policjanci z Wydziału ds. Wykroczeń i przestępstw w ruchu drogowym KMP w Lublinie.
Do redakcji Telewizja.Patriot24.net zgłosiła się osoba, która poprosiła nas o zainteresowanie się sprawą funkcjonariuszki Policji z Wyszkowa. Jednym z wątków, który zwrócił naszą szczególną uwagę, jest spotkanie w lesie, przy samochodzie, podczas którego policjantce miał zostać przekazany indeks związany z jej kształceniem w policyjnej uczelni w Szczytnie.
Coraz więcej dzieci i młodzieży korzysta z kasków podczas jazdy rowerem i hulajnogą elektryczną – wynika z pierwszych obserwacji Policji po wejściu w życie nowych przepisów w czerwcu. Obowiązek używania kasków przez osoby do 16. roku życia ma zwiększyć bezpieczeństwo najmłodszych. PZU przekazało policjantom w całym kraju 3,6 tys. kasków, które są rozdawane dzieciom podczas kontroli i spotkań profilaktycznych.
Policjantka pełniąca służbę w Wyszkowie i studiująca w Akademii Policji w Szczytnie miała spotkać się z wykładowcą tej uczelni, funkcjonariuszem Policji w stopniu podinspektora. Do spotkania miało dojść w samochodzie zaparkowanym w ustronnym, zalesionym miejscu. Według materiałów analizowanych przez redakcję powodem było przekazanie indeksu. Sprawdzamy, dlaczego dokument związany z kształceniem znalazł się poza uczelnią oraz czy pomiędzy studentką i wykładowcą istniała zależność dydaktyczna.
Policjantka pełniąca służbę w Wyszkowie i studiująca w Akademii Policji w Szczytnie miała spotkać się z wykładowcą tej uczelni, funkcjonariuszem Policji w stopniu podinspektora. Do spotkania miało dojść w samochodzie zaparkowanym w ustronnym, zalesionym miejscu. Według materiałów analizowanych przez redakcję powodem było przekazanie indeksu. Sprawdzamy, dlaczego dokument związany z kształceniem znalazł się poza uczelnią oraz czy pomiędzy studentką i wykładowcą istniała zależność dydaktyczna.
Wystarczy jedno kliknięcie i ekran przestaje reagować. Pojawia się komunikat z oznaczeniem CBŚP, zarzut naruszenia prawa i kwota 1500 zł, którą trzeba zapłacić natychmiast. Przez chwilę wygląda to poważnie — właśnie na tę chwilę ktoś liczy.
Wystarczy jedno kliknięcie i ekran przestaje reagować. Pojawia się komunikat z oznaczeniem CBŚP, zarzut naruszenia prawa i kwota 1500 zł, którą trzeba zapłacić natychmiast. Przez chwilę wygląda to poważnie — właśnie na tę chwilę ktoś liczy.
Wystarczy jedno kliknięcie i ekran przestaje reagować. Pojawia się komunikat z oznaczeniem CBŚP, zarzut naruszenia prawa i kwota 1500 zł, którą trzeba zapłacić natychmiast. Przez chwilę wygląda to poważnie — właśnie na tę chwilę ktoś liczy.
Wystarczy jedno kliknięcie i ekran przestaje reagować. Pojawia się komunikat z oznaczeniem CBŚP, zarzut naruszenia prawa i kwota 1500 zł, którą trzeba zapłacić natychmiast. Przez chwilę wygląda to poważnie — właśnie na tę chwilę ktoś liczy.
Wystarczy jedno kliknięcie i ekran przestaje reagować. Pojawia się komunikat z oznaczeniem CBŚP, zarzut naruszenia prawa i kwota 1500 zł, którą trzeba zapłacić natychmiast. Przez chwilę wygląda to poważnie — właśnie na tę chwilę ktoś liczy.
15-letni kierowca motocykla zignorował sygnały policjantów do zatrzymania się i podjął brawurową ucieczkę, przewożąc pasażera - swojego równolatka. Nastolatkowie zostali szybko zatrzymani przez wodzisławskich mundurowych. Teraz o ich dalszym losie zdecyduje sąd rodzinny i nieletnich.